Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

Wyzwanie 48 godzin. Legendy miejskie

Legendy miejskie to niekończące źródło inspiracji - zwłaszcza dla młodzieży. Ostatnimi czasy internauci zauważyli, że za znikaniem na 48 godzin nieletnich może kryć się "gra", w której zwycięzcą jest osoba z największą liczbą postów dotyczących swojego zaginięcia. Według Radia Eska: Zasady gry nie są skomplikowane. Dziecko, które podejmie "Wyzwanie 48 godzin" musi zdobyć, jak najwięcej punktów. Za każdy post, w którym wymieniono imię dziecka ze wzmianką o jego zaginięciu dostaje się jeden punkt. W grze chodzi o to, aby jak najwięcej osób podało informację dalej. Więcej o tej legendzie miejskiej piszą Amerykanie tutaj . Czy rzeczywiście czasy są na tyle nudne, by znikanie z domu pozostawiając bliskich na skraju załamania stało się trendy? O tempora, o mores!

Jak stosować prezerwatywę?

Jak stosować prezerwatywę? Okazuje się, że na świecie nie brakuje ludzi, którzy nie wiedzą, co z czym się je i dlaczego? Ta legenda miejska opisuje niestety również naszą - wciąż niedoskonałą edukację w ważnej dla ludzi dziedzinie. Opowiadał tą legendę miejską jeden z kolegów z liceum. Słyszałem, jak w naszym mieście (Wejherowo) pewien koleś chciał w końcu skonsumować związek ze swoją dziewczyną. Jednak ona powiedziała - albo z prezerwatywą albo wcale. Chłopak do bystrych nie należał i mieszkał na wsi. Jak poszedł do sklepu, by kupić gumki to wstyd mu się zrobiło bo ludzie tak dziwnie patrzeli. No więc idzie do apteki . Kolejki nie ma - za ladą urocza farmaceutka. Chłopak nieśmiało prosi prezerwatywy. Płaci. Już chce wychodzić, kiedy wykrztusza z siebie pytanie: Jak je używać? Sprzedawczyni - zdziwiona pewnie pytaniem oczywistym wypala: Połknąć! Koleś wyszedł przed aptekę i zażył jedną sztukę. Czy ta legenda miejska jest prawdziwa? Ponoć działa się parę lat temu - w okresie p...